Dodaj swoje ogłoszenie (anons) || Więcej ogłoszeń
Strona główna
OPOWIADANIA:
Braciszek
Seks z chłopakiem siostry
Sypialnia kuzynki
Zaskoczona córeczka
Jak chłopcy ujeżdzali mi żonę
Córeczka
Z siostrą w łazience
Po szkole
Taniec erotyczny
Piękna studentka
Niespodziewana przygoda
Stara miłość
Turniej brydżowy
Impreza rodzinna
Zapłata za kurs
Czułam się dziwką
Agnieszka Wesele
Peter i Stepowe Konie
Urlop w Długopolu
Mama Pawła
Przygody Moniki- ciąg dalszy
Agata i ja
Magda 16
Tak się spuścić
Toaleta w kawiarni
Klapsy w pupę
Sny erotyczne
W autobusie
Fantazje o żonie dziwce
Pod nosem chłopaka
Córeczka
Noc przyjemności
Zielona szkoła
Zakończenim roku szkolnego
Malowanie u cioci Izy
Odwiedziny szwagierki
Młode cycatki
Jezioro
List od Beaty
Córka szefa
Koleżanka mamy
Gosposia
Bibliotekarka
Podglądacz
Instruktorka
Sex u lekarza
Dyrektorka na basenie
Kuzynka Monisia
Wywiadówka
Kąpiel Joanny
Matka kolegi
Czerwcowa wyprawa
Moje wesele
Szkolne zabawy
Nauczycielka od niemieckiego
Pani
Matka i córka
Przyłapana
Czystość aż do ślubu?
Walentynkowy samochód
Wyprawa na ryby
Tirówki
Moi studenci
Pani z agencji
Korepetycje
W autokarze
Wibrator
U Marka
Iza
Poznać lesbijki
Ankieter
Bez zbednych słów
Słodkie gody
Mała orgia
W pociągu
Bankiet
Pełna oddanie
Sauna pełna rozkoszy
17-letnia Bogini
Ciocia Ania
Piątkowy wieczór
Na tygrysiej skórze
Karina
Kawa jak afrodyzjak
Działkowe zabawy
Zdrada przez pomyłkę
Moje siostry II
Moje siostry
Pobożna dzieweczka
Masaż kręgów i nie tylko
Sylwester
Walentynki
Pijana koleżanka
Ehh miałam pecha
Trzech Budrysów
Masażyści i zabawki
Górksa przygoda z kuzynką
W pracy
Bal maturalny
Pierwszy trójkąt
Sąsiad
Zaplanowany seks
Tango w Pałacu
Szwagierka
Po weselu na dwa baty
Pierwszy raz w akademiku
Wakacje u Natalii
Dawna koleżanka

Agata i ja



Moja znajoma z netu, Agata, poprosiła mnie o zaaranżowanie najbardziej niezwykłego, ostro napełnionego seksem spotkania, którego nigdy nie zapomni..... Jestem ambitnym chłopcem, więc postarałem się, aby spotkanie było naprawdę niepowtarzalne. Agatka chciała czegoś bardzo ostrego.....
Freddie Mercury śpiewał kiedyś "pain is so close to pleasure...." - ja nie przepadam w łóżku za przemocą, ale trochę dominacji i odrobina bólu może być ciekawa.
Poprosiłem Agatkę, aby zgodziła się przez 12 godzin stać się moją niewolnicą, musi wykonywać wszystkie moje polecenia i przyjmować wszystkie moje kary. Umówiliśmy się też oczywiście na słowo klucz na przerwanie zabaw, tak na wszelki wypadek..... Wybrałem się do sex-shopu na zakupy, potem do spożywczego i wskoczyłem do autka. Zapowiedziałem Agatce, że zabiorę ją spod domu, poprosiłem tylko, aby była w spódnicy, a nie w spodniach. Jak wsiadła do autka zapytałem, czy nadal chce mi się całkowicie podporządkować? Skinęła tylko głową, patrząc tymi pięknymi oczami.
- Zdejmij majtki, zapnij pas, zamknij oczy - sucho wydałem polecenie. Zdjęła majteczki, były już lekko wilgotne, pięknie pachniały jej słodką cipką....
- Jak będziesz marudzić włożę Ci je do buzi, OK?
- Tak - cicho powiedziała...
Zawiązałem jej oczy apaszką, tak aby nie wiedziała dokąd jedziemy ani nie widziała samochodów i ludzi dookoła. Ruszyłem i skierowałem się na drogę do Wilgi, około 60 kilometrów, gdzie mam domek w lesie. W kieszonce w moich drzwiach miałem przygotowany wibrator, ale chciałem, aby Agatka przygotowała się do jego przyjęcia...
- Podotykaj cipki - powiedziałem - ale tak, żebym widział wszystko!
Podciągnęła swoja spódniczkę, aż zobaczyłem jej lśniącą, różową muszelkę, z uroczym loczkiem włosków nad nią. Zaczęła się delikatnie pieścić paluszkiem, dotykać łechtaczki i wodzić wokół dziurki! Uda i policzki były już różowiutkie z podniecenia, a na siedzeniu pojawiła się plama wilgoci!
- Masz wylizywać sobie palce, tak aby nic nie skapywało na fotel - chcesz pobrudzić mój służbowy samochód? - wrzasnąłem!
Jak grzeczna dziewczynka zaczęła przenosić śluz ręką do buzi.... to był słodki widok, wyjąłem wibrator (dobre 20 cm) i szybko wcisnąłem jej w dziurkę, do samego końca, jej ciało zadrgało i wygięło się w łuk z niesamowitej przyjemności.
- Nie waż się mieć jeszcze orgazmu!
Grzecznie uspokoiła się, ale na buzi miała niesamowity uśmiech... pieściła się nadal.
Kilku kierowców ciężarówek spoglądało przez okna do środka, jak to w ruchu miejskim, śmiali się i pokazywali kciukiem gest powodzenia! Jeden z nich pokazał, abyśmy zjechali na parking za nim. Mmmm.... 2M+1K? Tak jeszcze nie próbowałem, kiedyś trzeba zacząć. Na ciężarówce był napis "Marcin", gestem pokazałem Marcinowi aby nic nie mówił, pokazałem na siebie i na ta tabliczkę, aby pokazać mu, że mam tak samo na imię. Marcin zaśmiał się i zaprosił nas gestem do swojej ciężarówy.
Agatka w błogiej nieświadomości dała się wprowadzić na trucka i wturlała się na leżankę z tyłu. Szybko włożyłem jej stoperki w uszy, aby odciąć ją od naszych komunikatów i szybciutko zapakowałem jej swoja pałkę aż po gardło... Wyczułem jej zaskoczenie, gdy Marcin włożył jej w dziurkę zamiast wibratora swój krótki ale niesamowicie gruby instrument... I zaczęło się ujeżdżanie naszej klaczki.....
Agatka odfrunęła po dosłownie paru naszych ruchach, ja potrzebowałem dobrych pięciu minut, aby jej słodki buziak wypełnić fala gorącej słodkiej spermy. Jak Marcin to zobaczył, szybko założył gumkę i po paru ruchach też wypełnił ją spermą. Zdjąłem Agacie apaszkę, rozejrzała się zdumiona....
- To było zaplanowane? - zapytała
- Nie słonko, to po prostu łut szczęścia - roześmiał się Marcin.
Spojrzeliśmy się z Marcinem na siebie, nasze pały były znów gotowe, Agata w lot chwyciła co mamy na myśli. - Połóż się - powiedziała do Marcina - Twojej pałki nigdy nie dam rady włożyć od tylu.
Jak się położył, usiadła na nim okrakiem i wypięła swoja urocza dupcie w moim kierunku. Nie zwlekałem i po dokładnym oblizaniu i obślinieniu jej dupci szybko zapakowałem swojego fiuta w ciasny otworek. Agata zaraz po paru ruchach wyprężyła się i zaczęła rzucać się miedzy nami jak dzika kocica, a po chwili dostała takiego orgazmu, który trwał co najmniej 6-7 minut i w czasie którego wyła jak wilczyca z rozkoszy. Szybko wyjęliśmy pałki i spuściliśmy się na jej twarz, włosy, ubranie......
To było piękne, pożegnaliśmy się z Marcinem i wsiedliśmy do mojego auta. Znów założyłem Agatce apaszkę na oczy, wyjąłem stoperki z uszek i zapytałem:
- Jak było?
- Cuuuuuuuudnie - wyszeptała.
- No to jedziemy dalej, a Ty włóż sobie plastikowego przyjaciela i pieść się dalej, będzie jeszcze lepiej.... - powiedziałem.
Po jakiejś pół godzinie dalszej jazdy dojechaliśmy. Znów stoperki w uszy, otworzyłem domek, wróciłem po Agatkę, wziąłem ją na ręce i zaniosłem do domku. Położyłem ją na dużej skórze sarny na podłodze, rozebrałem i sznurkami przywiązałem do mebli tak, aby miała niewielką swobodę ruchu. W buzię włożyłem jej majteczki, tak aby mogła oddychać ale nie mówić, powiedziałem, że jakby miała dość niech zastuka 5 razy w podłogę i poszedłem po narzędzia tortur. Wyjąłem Agacie z cipki wibrator i włączyłem go na najdelikatniejsze wibracje, pośliniłem jej drugą dziurkę i wsunąłem tak drugi wibrator, mniejszy, podobnie ustawiony. Agatka zaczęła wiercić się i ocierać o skórę na której leżała, ja założyłem jej plasterki elektrodowe na okolice sutków i podłączyłem delikatną baterię 9 volt.......
Prąd nie był bolesny, sprawdzałem wcześniej, ale delikatnie parzył jej sutki potęgując doznania tysiąckrotnie. Wtedy zapaliłem świeczkę, wyjąłem wibratorek z cipki i zacząłem posuwać ją osobiście.... Jak dochodziła do orgazmu pozwoliłem, aby gorąca stearyna spadła na jej ciało, rzuciła się gwałtownie i zaczęła szczytować... raz.. drugi... trzeci... czwarty.... a ja posuwałem ją ostro, okapywałem stearyną, drażniłem jej sutki prądem, a w jej dupci czułem wibrator.... Nie mogłem już więcej... szybko wyjąłem wibrator z jej pupy, odłączyłem elektrody, zdjąłem apaszkę i wyjąłem stoperki.
- Dobrze? - zapytałem.
- Taaaaaak - wyszeptała, przytuliła się do mnie, objęła mnie mocno: - Nigdy czegoś takiego nie przeżyłam, dziękuję, to więcej niż oczekiwałam....
Spojrzała na mnie tymi ślicznymi oczami, pochyliła się i delikatnie polizała mojego fiuta..... za chwile jej buzia była cała w moim nasieniu.
- Ja też Ci dziękuję - powiedziałem, całując ją czule. Smakowała mieszaniną cipki i nasienia, najpiękniejszą miksturą świata...
o2u.pl - 
darmowe liczniki