Dodaj swoje ogłoszenie (anons) || Więcej ogłoszeń
Strona główna
OPOWIADANIA:
Taniec erotyczny
Piękna studentka
Niespodziewana przygoda
Stara miłość
Turniej brydżowy
Impreza rodzinna
Zapłata za kurs
Czułam się dziwką
Agnieszka Wesele
Peter i Stepowe Konie
Urlop w Długopolu
Mama Pawła
Przygody Moniki- ciąg dalszy
Agata i ja
Magda 16
Tak się spuścić
Toaleta w kawiarni
Klapsy w pupę
Sny erotyczne
W autobusie
Fantazje o żonie dziwce
Pod nosem chłopaka
Córeczka
Noc przyjemności
Zielona szkoła
Zakończenim roku szkolnego
Malowanie u cioci Izy
Odwiedziny szwagierki
Młode cycatki
Jezioro
List od Beaty
Córka szefa
Koleżanka mamy
Gosposia
Bibliotekarka
Podglądacz
Instruktorka
Sex u lekarza
Dyrektorka na basenie
Kuzynka Monisia
Wywiadówka
Kąpiel Joanny
Matka kolegi
Czerwcowa wyprawa
Moje wesele
Szkolne zabawy
Nauczycielka od niemieckiego
Pani
Matka i córka
Przyłapana
Czystość aż do ślubu?
Walentynkowy samochód
Wyprawa na ryby
Tirówki
Moi studenci
Pani z agencji
Korepetycje
W autokarze
Wibrator
U Marka
Iza
Poznać lesbijki
Ankieter
Bez zbednych słów
Słodkie gody
Mała orgia
W pociągu
Bankiet
Pełna oddanie
Sauna pełna rozkoszy
17-letnia Bogini
Ciocia Ania
Piątkowy wieczór
Na tygrysiej skórze
Karina
Kawa jak afrodyzjak
Działkowe zabawy
Zdrada przez pomyłkę
Moje siostry II
Moje siostry
Pobożna dzieweczka
Masaż kręgów i nie tylko
Sylwester
Walentynki
Pijana koleżanka
Ehh miałam pecha
Trzech Budrysów
Masażyści i zabawki
Górksa przygoda z kuzynką
W pracy
Bal maturalny
Pierwszy trójkąt
Sąsiad
Zaplanowany seks
Tango w Pałacu
Szwagierka
Po weselu na dwa baty
Pierwszy raz w akademiku
Wakacje u Natalii
Dawna koleżanka

Pani



Mam na imie Tomek. Od dluzszego czasu przygaldam sie nauczycielkom z naszego gimnazjum(3 klasa), robilem to juz od podstawowki. Zdumiewajace, ale onanizuje sie od 7(!) roku zycia. Dobrze to pamietam. Chcialem zobaczyc o co chodzi w tym co robia dorosli na filmach no i sprobowalem i bylo przyjemnie. Ilez razy bylem blisko wpadki ale jakos mi sie udaje do 15 roku zycia.
Pani Gosia(tak ma na imie) pani pedagog nie raz goscila w mych myslach. Wraz z kumlami nieraz gdy nas minela robilismy gesty jak do rowiesniczek. Kiedys zobaczylem ja na dyzurze- miala cudowne czarne kozaczki, b. obcisle, idealnie przylegajacy do pieknego tyleczka czarny plaszczyk i ponczoszki albo rajstopy. Zastanawialem sie czy to czy to, a takze czy ma stringi.
Pewnego dnia gdy ja zobaczylem wpadlem na pewien plan. Jeszcze nie wiedzialem jaki moze miec konsekwencje, Nasz nauczyciel nam na duzo na wfie pozwalal ale tym razem umyslnie przegialem. No i odprowadzil mnie oczywiscie do gabinetu pani pedagog.
Wiadomo- krotka pilka, prosta rozmowa. Nie bylem zbyt rozmowny. bardziej bylem zajety patrzeniem dyskretnym pod biurkiem, gdzie leciutko bylo widac jak buja sexownym kozaczkiem. Alez mi stanal! Mialem 15 lat a okolo 20 cm uwazam ze niezle- wiec niezle bylo go rowniez widac. Z czasem zauwazyla moja niechec do rozmowy a zajecie czym innym- wkoncu jest psychologiem
W koncu zaczelo sie cos dziac. Wydaje mi sie ze jesten przystojnym , dobrze zbudowanym mlodziencem. Od dluzszego czasu widzialem jak z zaciekawieniem przygryza okulary. Pod koniec rozmowy zaczela wykonywac jeszcze bardziej podniecajace gesty. Najpierw schylila sie nad biurkiem, ze niby cos podnosi a ja zobaczylem jej bomby- doslownie bomby miala ogromny idealny jedrny bisut! Alez mi sie wyprezyl! Przeciagnalem sie na krzesle z wrazenia co oczywiscie zauwazyla. Na koncu gdy wychodzilem jeszcze sie schylila i wypiela lekko swoj kuperek takze niezwykle kobiecy, wrecz kwintesencja kobiecosci. Znad niezwykle obcislej spodniczki dlugosci mw midi wystwaly czarne stringi CUDOWNIE wrzynajace sie w rowek. Znow wydluzyl sie jeszcze bardziej gdyz gdyby miala rajstopy byloby je widac najpierw. Zaczynalem sie domyslac co ma pod spodem. Spostrzegawcza pani pedagog oczywiscie luknela w moja strone i... puscila mi oczko. Po czym wyprowadzila mnie z gabinetu i odprowadzila mnie do klasy gdyz trwala juz nastepna lekcja. Alez bylem wsciekly! Tak mnie podniecila tak dawala mi do zrozumienia a tu nic. Na dodatek nudy na chemii nie bylem zajety lekcja tylko myslalm o Gosi. Myslalem ze to koniec. Ale nagle nastapil przelom.
Uslyszalem pukanie do drzwi. Oczywiscie radosc- na moment przerwana chociaz nudna lekcja. Widok mnie jednak zaskoczyl. W drzwiach ukazala sie pani pedagog i... poprosila mnie! Wiedzialem co sie swieci! Z usmiechem na ustach wyszedlem. Jak sie cieszylem ze mnie poprosila! Powiedziala:
- Wiem ze sie wsciekles ze tak ci ten i nic, ale wiem ze cie to podniecilo jeszcze bardziej.
Oczywiscie! Byla genialna. Faktycznie tak bylo. Ale udalem ze nie wiem o co chodzi.
- Ale o co chodzi prosze pani?
- Chodz do gabinetu!
Wiec poszedlem. Najpierw kazala mi costam podac. Co? wyobrazalem sobie co innego. Kiedy powiedziala mozesz wracac na lekcje z oszolomienia chcialem wyjsc. Ale ona mi nie dala! To byl tylko jej gabinet wiec zamknela na klucz i mielismy spokoj. Po korytarzu nikt sie nie paletal- byla polowa lekcji mniej wiecej. No i zaczela. Najpierw dala mi podotykac swojego plaszczyka, skorzanego. Pozniej zdjalem t-shirta mialem goly tors + lancuszek. a ona zdjela bluzeczke bardzo obcisla. Cudowny czarny koronkowy biustonosz ukazal sie moim oczom. Zdjalem go i masowale jej piersi dziewiedziesiatki. Pozniej kazala mi zdjac spodnie akurat mialem na sobie boxerki ktore rzadko nosze bo sa niewygodne. To ja podjaralo.
Powiedziala pokaz go, wiec wyjalem. Naprezone 20 cm sterczalo jak konar. No i wreszcie. Zaczela mi obciagac. Bylem skrajnie podniecony na samym poczatku. Cudowne ruchy jej calej glowy ze slicznie otwartymi ustami, polykala wrecz mojego dlugasa. Alez to zrobila po mistrzowsku. Ubryzgalem jej sperma caly czarny plaszczyk i spodnice nie wiem jak to pozniej wyczyscila:D. Pozniej powiedzalem teraz twoja kolej. No i zsunela spodnice. Moim oczom uakzal sie taki widok:
Sliczna, krotkoscieta blondwlosa kobieta w kwiecie wieku stoi przede mna bez biustonosza ze slicznymi cycuszkami w cudownych koronkowych stringach i czarnych ponczoszkach zakonczonych mistrzowsko koronka, a na nich piekne skorzane extra obcilse czarne kozaczki. Bede ten widok pamietal na lozu smierci! a ze stringi i zapach ponczoch i butow byly moimi fetyszami, zdjela je i pozwolila zalozyc na glowe, powachac. Niemal sie od tego spuscilem. Ona naga wila sie przede mna niczym kotka z wypietym tyleczkiem. Nie wiedziala chyba ze nigdy wczesniej nie bylem z kobieta. Moj yhmyhm stal do granic wytrzymalosci, mial z 23 cm. Po raz pierwszy mialem okazje do minety. Poznalem dokladnie przy okazji caly organ- tego pornosy nie odzwierciedlaja a przy okazji tak ja podjaralem ze nie wytrzymala i w orgazmie wziela czlonka do reki i zaczela znow swa buzia go polykac. Bylo super, ale to nie koniec.
Zbilzala sie jednak przerwa. Jednak my sobie nie przeszkadzalismy. Jeczelismy w nieboglosy. Az w koncu pragnienie kazdego pana z czlonkiem w tej szkole stalo sie moim udzialem. Wypiela tylek i mialem z nia pierwszy raz. Cudo! Jej aksamitna cipa przyjela moja 23 cm jak noz maslo. Miala cudownie wygolona, ani jeden wlosek mi nie przeszkadzal zero owlosienia- super!
Pchalem caly soba- jestem wysportowany uzylem maximum sily, alez wrzeszczelismy. Niesamowicie w nia pchalem nie wiem gdzie ten penis sie w niej zmiescil. Az wreszcie spuscielem chyba z litr nasienia na caly gabinet, ktory i tak byl juz ubryzgany jej sokami. Orgazm trwal ze 45 sekund a mi sie zdawal wiecznoscia. Ale balagan na podzlodze. Gdy tylko zapialem rozporek rozleglo sie pukanie! Coz za widok dla kogokolwiek-uczen i pani pedagog na polodze tuz po stosunku cali w spernie. Na szczescie zorientowala sie ta osoba ze jej nie ma skoro zamkniete i poszla. Dopiero wtedy doszedl do nas ten szum- -byla przerwa! Popatrzylismy sie na siebie i rozesmialismy. Jeszcze opowiedzialem jej o moich fetyszach i wyszedlem. Jakos nikt nie zauwazyl ze jestem nabuzowany sexualnie.
Co ciekawe okazalo sie ze ta osoba ktora pukala byla dyrektorka, zreszta tez niezla babka, bo slyszalem jak rozmawia z Gosia ze jej szukala. Na szczescie nikt nic nie slyszal. Nagany nie otrzymalem. Powiedziala wychowawcy ze wystarczy kilka rozmow w jej gabinecie. Widzialem jak stary grubcio ja porzada- ale moglem ja miec tylko ja. Jeszcze nieraz odwiedzala nasza klase by poprosic mnie na rozmowe wychowawcza...

PS: Jezeli wam sie spodoba opowiem wam o wizycie w jej domu po balu.
"Pani pedagog i ja" based on true story
o2u.pl - 
darmowe liczniki