Dodaj swoje ogłoszenie (anons) || Więcej ogłoszeń
Strona główna
OPOWIADANIA:
Braciszek
Seks z chłopakiem siostry
Sypialnia kuzynki
Zaskoczona córeczka
Jak chłopcy ujeżdzali mi żonę
Córeczka
Z siostrą w łazience
Po szkole
Taniec erotyczny
Piękna studentka
Niespodziewana przygoda
Stara miłość
Turniej brydżowy
Impreza rodzinna
Zapłata za kurs
Czułam się dziwką
Agnieszka Wesele
Peter i Stepowe Konie
Urlop w Długopolu
Mama Pawła
Przygody Moniki- ciąg dalszy
Agata i ja
Magda 16
Tak się spuścić
Toaleta w kawiarni
Klapsy w pupę
Sny erotyczne
W autobusie
Fantazje o żonie dziwce
Pod nosem chłopaka
Córeczka
Noc przyjemności
Zielona szkoła
Zakończenim roku szkolnego
Malowanie u cioci Izy
Odwiedziny szwagierki
Młode cycatki
Jezioro
List od Beaty
Córka szefa
Koleżanka mamy
Gosposia
Bibliotekarka
Podglądacz
Instruktorka
Sex u lekarza
Dyrektorka na basenie
Kuzynka Monisia
Wywiadówka
Kąpiel Joanny
Matka kolegi
Czerwcowa wyprawa
Moje wesele
Szkolne zabawy
Nauczycielka od niemieckiego
Pani
Matka i córka
Przyłapana
Czystość aż do ślubu?
Walentynkowy samochód
Wyprawa na ryby
Tirówki
Moi studenci
Pani z agencji
Korepetycje
W autokarze
Wibrator
U Marka
Iza
Poznać lesbijki
Ankieter
Bez zbednych słów
Słodkie gody
Mała orgia
W pociągu
Bankiet
Pełna oddanie
Sauna pełna rozkoszy
17-letnia Bogini
Ciocia Ania
Piątkowy wieczór
Na tygrysiej skórze
Karina
Kawa jak afrodyzjak
Działkowe zabawy
Zdrada przez pomyłkę
Moje siostry II
Moje siostry
Pobożna dzieweczka
Masaż kręgów i nie tylko
Sylwester
Walentynki
Pijana koleżanka
Ehh miałam pecha
Trzech Budrysów
Masażyści i zabawki
Górksa przygoda z kuzynką
W pracy
Bal maturalny
Pierwszy trójkąt
Sąsiad
Zaplanowany seks
Tango w Pałacu
Szwagierka
Po weselu na dwa baty
Pierwszy raz w akademiku
Wakacje u Natalii
Dawna koleżanka

Młode cycatki



Anita jak daleko sięga pamięcią, zawsze miała duże sutki. Już w wieku dwunastu lat, zanim jeszcze jej piersi zaczęły rosnąć, sutki sterczały jej niby gwoździe. Matka nigdy tego nie komentowała, ale zawsze kupowała Anicie bluzki zakrywające brodawki córce. Kiedy miała około czternastu lat innym dziewczyny w jej szkole zaczęły rosnąć piersi, niestety jej odmawiały współpracy. Dobrze rozwinięte dziewczęta dumnie paradowały w szatni, rozmyślnie chodząc topless, gdy ich piersi podskakiwały i latały na boki. Pod prysznicem pochylały się nisko, a po ich zwisających cyckach sączyła się woda. Wśród nich była blondynka Kasia - prawdziwa cycatka. Mając dwanaście lat piersi Kasi mieściły się w staniku o rozmiarze C. W szatni zawsze była topless i pilnowała, żeby każda miała możliwość dobrego przyjrzenia się jej imponującym piersiom i pękatym różowym sutkom. Anita była niesamowicie zazdrosna o Kasię i nienawidziła jej wywyższania się. Kasia ciągle drażniła płaskie dziewczyny koncentrując się w szczególności na Anicie, z powodu jej ogromnych sutków. W klasie Kasia zostawiała nie dopięte dwa guziki swojej bluzki, tak że chłopcy z klasy i nauczyciele mogli rzucić okiem na jej wielki przedziałek.
Piersi Anity nie urosły za wiele przez następne dwa lata wiec nie potrzebowała nawet stanika. Za to jej sutki urosły jeszcze bardziej! Aureola była szeroka i pękata z sutkiem sterczącym ponad trzy centymetry. Sutki były niezwykle wrażliwe i najmniejsze dotknięcie powodowało ich sztywnienie. Kasia naśmiewała się z sutków Anity, gdyż wyglądały one dziwnie na płaskiej piersi, mówiąc: - Mogłyby być przydatne któregoś dnia, jeśli kiedykolwiek będziesz miała prawdziwe piersi. W wieku szesnastu lat, w ciągu wakacji, stało się to na co Anita tak długo czekała. W ciągu dwóch miesięcy jej piersi rozdęły się niczym balony. Kiedy spoglądała na nie z góry widziała wyraźne wgłębienie pomiędzy piersiami. Anita nie mogła przestać oglądać ich w lustrze. Czasami trzy, cztery razy dziennie zdejmowała bieliznę i prężyła się przed lustrem. Uwielbiała je kołysać i podrzucać rozkoszując się ich ciężarem i jędrnością. Mogła teraz ściskać je razem rękami formując głęboki rowek. Gdy tak robiła jej sutki prawie się dotykały. Anita zaczęła nosić grube staniki, aby ukryć sterczące sutki. Mając 167 centymetrów, ważyła 53 kg i mierzyła 88D-59-85. Pierwszy dzień w szkole mijał jej szybko. Po wyczerpującej lekcji wu-f'u dziewczyny poszły do przebieralni. Kasia była naturalnym przywódcą dziewczyn obnoszących się ze swoimi biustami. Wraz ze swoimi nagimi towarzyszkami brała prysznic. Anita przyglądała się im przez chwilę, aż w końcu pomyślała: "Co mi szkodzi?" i ściągnęła ubranie. Podniecenie sprawiło, że jej sutki stwardniały i urosły do alarmujących rozmiarów. Owinęła się ręcznikiem i poszła pod natrysk gdzie Kasia ze swoimi przyjaciółkami namydlały swoje ciała. Kiedy opuściła ręcznik usłyszała kilka westchnięć. Kiedy szła w kierunku natrysku nie mogła się oprzeć wrażeniu, że dosłownie każda dziewczyna wpatruje się w jej cycki. Kiedy podniosła wzrok, specjalnie spojrzała na Kasię, która wpatrywała się w nią wyzywająco, od czasu do czasu zerkając na jaj cycki. Kasia również urosła przez wakacje i teraz piersi obu dziewczyn były pełne i o podobnym rozmiarze. Kasia była podobnej postury co Anita i mierzyła 88D-59-86. Anita czuła rosnącą pewność siebie i postanowiła zrobić małe przedstawienie dla Kasi i dziewczyn. Ignorując spojrzenia i szepty, zaczęła namydlać i ściskać swoje cycuszki tak jak to robiła w domu przed lustrem. Pracowała nad swoim biustem jak nad ciastem ugniatając go, a jednocześnie drażniąc sutki palcami wskazującymi. Stymulacja sprawiła, że jej sutki rozciągnęły się na trzy i pół centymetra i przypominały z wyglądu i twardości gumki. W pewnym momencie wygięła plecy tak, że jej cycki znalazły się pod strumieniem wody. Duma i podniecenie były elektryzujące. Wzrokiem poszukała Kasi, która szybko się ubrała i wyszła z szatni.
W ciągu dwóch tygodni przygaduszki Kasi na temat brodawek Anity się całkowicie skończyły. W przebieralni obie dziewczyny mierzyły się wzrokiem ale żadna nie odzywała się. Anita zawsze dbała o to, żeby wypiąć piersi w kierunku Kasi, na co ta odpowiadała tym samym. Kiedy się mijały na korytarzu bez słowa wypinały piersi, żeby wbić je w rywalkę przechodząc obok. Anita myślał, że taka sytuacja będzie się utrzymywać, ale Kasia miała inne plany.
Jednego popołudnia zadzwonił telefon Anity. Jakie było jej zdziwienie gdy okazało się, ze to Kasia. Wyjaśniła, że ma dość milczenia i uważa, że powinny sobie wyjaśnić pewne rzeczy twarzą w twarz. Anita słusznie sądziła, ze przyjdzie jej walczyć z Kasią. Teraz nie mogła się cofnąć ponieważ dokuczanie zaczęłoby się od nowa. Kasia powiedziała, że jej rodzice wrócą późno i wyznaczyła spotkanie o 19. Anita powiedziała krótko:
- O.K.! Przyjdę.
Serce jej biło coraz szybciej kiedy pomyślała co może się zdarzyć w domu Kasi. Wizja drapania i ciągnięcia się za włosy była mało prawdopodobna, gdyż mogła zostawić niepożądane ślady. Anita zdecydowała się ubrać w najbardziej obcisłą bluzkę i krótkie dżinsowe spodenki.
Wiedziała gdzie mieszka Kasia i stanęła pod jej drzwiami dokładnie o 19. Kasia otworzyła drzwi ubrana tylko w długi biały szlafrok. Wyglądała jakby dopiero skończyła kąpiel. Anita wiedziała, że cos wisi w powietrzu ale nie zadawała pytań. Kasia długo przyglądała się Anicie, wpatrując się szczególnie w jej sutki, które do tej pory zdążyły już stwardnieć, doskonale widoczne przez stanik z powodu obcisłej bluzki jaka miała na sobie Anita. Kasia zaprosiła ją gestem do środka. Kiedy zamknęły się drzwi powiedziała:
- Spójrz prawdzie w oczy. Moje cycuszki są nadal większe od Twoich i zamierzam Ci to udowodnić".
Na nagły i bezpośredni komentarz o biuście Anita odpowiedziała:
- Zawsze robiłaś wielkie halo o te cycki, a teraz gdy jest ktoś z większymi nie możesz tego znieść.
- Przekonamy się, która z nas ma rację - odparła spokojnie Kasia i zaprosiła Anitę na górę do łazienki.
Anita zgodziła się natychmiast i poszły do łazienki przylegającej do pokoju Kasi. Łazienka była ogromna, a na ścianie wisiało szerokie lustro. Obie cycate nastolatki stały tam ramię w ramię patrząc na swoje odbicia. Anita wiedziała, że zawody będą miały charakter zarówno psychologiczny jak i fizyczny, więc zdecydowała się przejąć inicjatywę i zaczęła wyciągać bluzkę ze spodenek. Kasia obserwowała ją w milczeniu. Anita ściągnęła górę przez głowę i rzuciła bluzkę na podłogę. Była ubrana w zapinany z przodu stanik typu push-up, który wypychał jej cycuszki do góry tworząc między nimi głęboki rowek. Oddychała ciężko, a jej piersi wyglądały jakby miały zaraz wyskoczyć ze stanika. Sutki były twarde jak skała i wypychały materiał tworząc dwa namiociki. Kasia traciła pewność siebie widząc głęboką szczelinę u swojej rywalki. Jednak bez wahania zrzuciła szlafrok z ramion, pozwalając opaść mu na podłogę. Stała teraz tylko w staniku i stringach. Kasia również miała zapinanego z przodu push-up'a podnoszącego i ściskającego jej cycuszki. Anita skrycie musiała przyznać, że Kasia wyglądała wspaniale. Patrząc na jej odbicie zaczęła powoli rozpinać guziki dżinsowych spodenek. Była bez majtek, więc przy trzecim guziku zaczęły się pokazywać jej starannie przystrzyżone włosy łonowe. Kasia wytrzeszczyła oczy, kiedy Anita odrzuciła spodenki i stanęła w lekkim rozkroku, tak aby Kasia mogła się dobrze przyjrzeć gąszczowi jej włosków rosnących na nieopalonej skórze.
Ani jedno słowo nie padło odkąd weszły do łazienki. Widząc, że jest to milczące wyzwanie, Kasia owinęła stringi wokół kciuków i zsunęła je powoli z bioder. Jej blond włosy były perfekcyjnie przystrzyżone Kasia spojrzawszy na swoją cipkę w lustrze powiedziała Anicie:
- Dobrze, a teraz zobaczmy co masz na górze.
Po tych słowach Anita sięgnęła pomiędzy swoje piersi i rozpięła stanik. Puszczając zapięcie miseczki stanika w jednej chwili znalazły się pod pachami, a piersi dosłownie wyskoczyły i zatrzęsły się. Anita zdjęła całkowicie stanik. Robiąc to uważała, żeby jej biust trząsł się we wszystkie strony pokazując swoją masę. Spojrzała w dół i z zadowoleniem stwierdziła, że jej sutki są tak naprężone jak nigdy dotąd. Kasia stała jak wryta wpatrując się z zachwytem w cycki Anity. W końcu się otrząsnęła i również sięgnęła do zapięcia swojego stanika. Rozpinając go mocno przycisnęła nadgarstkami piersi. Chwilę później jej cycki wyskoczyły na wolność podskakując w górę i w dół. Anita na ten widok aż sapnęła z wrażenia - nie mogła się powstrzymać. Cycki blondynki były wspaniałe! Pełne i jędrne , pomimo swoich rozmiarów nie były obwisłe. Ale nie tylko dlatego Anita oniemiała. Miękkie i delikatne sutki Kasi, które widziała w przebieralni, przekształciły się w dwa twarde jak skała szpice.
Kasia zaczęła sprawdzać swoje ciało i z zadowoleniem zobaczyła, że jej własne brodawki są równie twarde i długie jak sławne sutki brunetki. W tym momencie dziewczyny odwróciły się do siebie, od czasu do czasu zerkając na swoje ciężkie biusty.
W końcu Anita przerwała ciszę:
- Starasz się wszcząć rywalizację pomiędzy naszymi biustami od pierwszego dnia w szkole. Teraz masz okazję.
- Piersi to więcej niż duże i tłuste krowie sutki- odparowała Kasia.
Słysząc komentarz na temat swoich sutków Anita postanowiła przejść do rzeczy:
- Moje cycuszki są teraz tak duże jak Twoje i wiesz o tym!
Z tymi słowami Anita zbliżyła się o krok do Kasi, tak że ich cycki prawie się dotykały. Spojrzała na nie z góry i powiedziała:
- Są nawet ładniejsze, nieprawda?
Z dłońmi na biodrach, obie zaczęły prezentować swoje cycki kręcąc się delikatnie to w lewo to w prawo i porównując wszystkie detale. Pomimo, że ich piersi były w przybliżeniu tych samych rozmiarów, sutki Anity nadal były zauważalnie większe.
- Wiem już o twoich krowich sutkach, Anita - powiedziała Kasia
- To Ty zaczęłaś. Mówisz mi, że masz lepsze piersi ode mnie?
- Popatrz! Moje cycki są ładniejsze niż twoje, z krowimi sutkami czy bez! - odparowała Kasia.
Anita była wściekła.
- Moje cycuszki są bez wątpienia jędrniejsze niż Twoje!
Obie spojrzały w dół, żeby porównać je jeszcze raz.
- Moje cycki są twarde jak skała i zrobiłyby z Twoich naleśniki! syknęła Kasia.
- Więc po to mnie tu sprowadzałaś, nieprawda? - spytała Anita. - Zadałam Ci pytanie!- powtórzyła.
Obie były teraz niezwykle blisko siebie i aż trzęsły się oczekując na to co nastąpi.
- Dlaczego nie przejdziesz od sedna - zażądała Anita.
- Miałaś kiedyś titfight? - zapytała Kasia.
Nie chcąc okazać cienia strachu Anita natychmiast odparsknęła:
- Moje cycki rozpłaszczyły by Twoje, jeśli bym je przycisnęła do tych obwisłych worków, z których jesteś taka dumna!
Kasia rzuciła w końcu oficjalne wyzwanie:
- Wyzywam Cię, że byś wystawiła swoje cycki przeciwko moim, jeżeli nie brak Ci odwagi!
- Dobrze, ale ostrzegam Cię, że moje cycki wydoją Twoje do sucha, jeżeli będziemy titfight - ostrzegła Anita.
Wpatrywały się w siebie, czekając aby druga wykonała pierwszy ruch. Anita nigdy przedtem nie titfight, ale często fantazjowała jakby to było pocierać ostro cycki innej dziewczyny swoimi masywnym sutkami. Nie spuszczają ani na sekundę wzroku, Kasia sięgnęła lewą ręką do górnej szuflady i wyciągnęła dużą pełną butelkę olejku Johnson's Baby. Wpatrując się w oczy brunetce, wycisnęła dwa długie strumienie na swoje ciężkie cycki. Używając prawego ramienia, podniosła nim od dołu biust, aby złapać każdą kroplę. Odstawiwszy butelkę na bok zaczęła wcierać olejek w piersi obiema dłońmi . Anita patrzyła z niedowierzaniem jak Kasia masuje swoją pierś a potem kręci swoje sutki jak pokrętła w radiu. Cienki strumyczek oleju płynął w dół po brzuchu nasączając jej jasną szczecinkę.
Bez wahania Anita złapała butelkę i zamiast wyciskać olejek, zaczęła powoli odkręcać nakrętkę. Następnie wylała na siebie całą jej zawartość. Olejek płynął po jej biuście, a ona pomagała sobie ramieniem, żeby złapać go jak najwięcej. Odrzuciwszy butelkę Anita zaczęła wcierać olejek w swoje piersi przy okazji stymulując palcem 3 centymetrowe sutki. Nadmiar olejku płyną jak rzeka pomiędzy cycuszkami dziewczyny, przez brzuch, aby w końcu trafić do morza włosów. Stamtąd wypływały malutkie strumyczki pełznąc powoli po wewnętrznej stronie ud. Anita nie mogła wytrzymać podniecenia jakie sprawiał olejek kapiący z jej cipki, więc ciągle wcierając go jedną ręką w lewego cycka, prawą zaczęła wcierać go we lasek jaki miała miedzy nogami. Anita popatrzała na Kasię, która stała jak wryta gapiąc się na naoliwioną cipkę brunetki. Po kilku sekundach Kasia odwróciła się bez słowa i poszła do pokoju. Anita poszła za nią, zostawiając za sobą ślady olejku kapiącego z jej krocza. Kasia podeszła do ogromnego łoża stojącego po drugiej stronie pokoju i wspięła się na nie. Dla Anity stało się jasne, że to łóżko będzie polem bitwy w tych małych zawodach. Weszła na nie i na kolanach podeszła do blondynki. Obie dziewczyny klęczały naprzeciwko siebie całkowicie nagie, z rękami na biodrach, z błyszczącymi od olejku biustami wypiętymi do walki.
- O.K., walczymy tylko cyckami, kto pierwszy się podda - przegrywa - wyznaczyła zasady Kasia. Anita kiwnęła głową i obie zbliżyły się do siebie powoli - centymetr po centymetrze, wpatrując się w sutki przeciwniczki. Zamiast uderzyć do przodu z całą mocą, pierwszy kontakt był delikatny i pełen erotyzmu. W końcu brodawki dotknęły się. To było elektryzujące przeżycie! Fala ogromnego podniecenia przepłynęła przez ciała dziewczyn. Anita poczuła na swoim ciele gęsią skórkę od piersi aż do krocza, która sprawiła, że nagle jej cipka zrobiła się mokra. Kasia czuła to samo, a jej nogi robiły się miękkie. Obie jak na komendę cofnęły się jakby dotknęły czegoś gorącego. Szybko odzyskawszy panowanie nad ciałami, skrzyżowały spojrzenia i zbliżyły się ponownie wstrzymując oddech. Tym razem, kiedy ich sutki się spotkały, obie jęknęły cicho, ale żadna nie próbowała już uciekać. Patrząc w dół, Anita podniosła lekko pierś do góry, próbując robić twardymi sutkami małe kółka dookoła jasnych aureoli Kasi. Ta z kolei ruszała delikatnie ramionami w przód i w tył powodując regularne zderzenia brodawek. Przypominało to walkę na miecze. Za każdym razem brodawki Anity boleśnie naginały brodawki blondynki. Widząc, że jej sutki przegrywają ten pojedynek, Kasia wpadła w panikę i przysunęła się bliżej pchając swoje cycki przez miękką skórę Anity, zostawiając suchy ślad na grubej warstwie olejku. Kasia starała się uniknąć pchnięć ostrych sutków Anity w swoje czułe aureole. Anita natychmiast uderzyła w górę drapiąc blondynkę w jej aureole i wbijając brodawki w górną części delikatnych piersi Kasi. Stękając głośno, dziewczyny brutalnie zderzyły się biustami, trąc nimi w górę i w dół, w prawo i w lewo. Przy każdym ruchu ich sutki zahaczały o siebie. Kołysząc teraz ramionami w przód i w tył posyłały pchnięcie za pchnięciem, a ich piersi wybrzuszały się lub uciekały na boki. Za każdym zderzeniem słychać ciche pisknięcia obu dziewcząt. Trwało to kilka minut, a żadna nie mogła zdobyć przewagi nad mleczarnią drugiej. Intensywność pocierania stale wzrastała i w końcu, tracąc kontrolę, obie dziewczyny zawyły i wyrzuciwszy ramiona do przodu, zacisnęły je za swoimi plecami w bolesnym niedźwiedzim uścisku. Pod wpływem ogromnego nacisku ich cycki spłaszczyły się. Lewa pierś Anity wciśnięta w prawą Kasi, wypychała ją na zewnątrz podczas gdy jej prawa mocująca się z lewą Kasi podnosiła ja w górę. Chwilę później obie przewróciły się na łóżko, krzyżując swoje długie naoliwione nogi niczym zapaśniczki. Nie chcąc, aby walka zamieniła się w catfight Kasia uwolniła się i wstając powiedziała: "Nie! Tu chodzi o nasze cycki!". Zbliżając się powoli na kolanach obie oddychały ciężko i nierówno. Spoglądały na swoje mleczarnie szukając śladów osłabienia. Jedyne co zauważyły to fakt, że ich zapasy całkowicie wytarły olejek pokrywający ich biusty i brzuchy.
Tym razem zbliżywszy, złapały się za ramiona tuż powyżej łokci i przycisnęły do siebie suche piersi. Anita wybrała sobie za cel twarde różowe sutki Kasi, podczas gdy ta próbowała uniknąć ataku długich brązowych żądeł i zaatakować wrażliwy spód piersi Anity. Jednak ku przerażeniu Kasi, ich suche piersi nie ślizgały się już z taką łatwością jak przedtem. Zabójcza broń Anity wbiła się głęboko w cycki Kasi wyginając jej sutki, które się aż schowały w mleczarni blondynki. Wykorzystując swoją niewątpliwą przewagę Anita puściła ręce Kasi, sięgnęła wokół bioder i złapała swoje dłonie tuż nad pośladkami blondynki. Nie mając innego wyjścia Kasia zrobiła to samo. Anita cofnęła się lekko do tyłu i przycisnęła bicepsami piersi do siebie tak aby jej długi sutki wbiły się dokładnie w aureole Kasi. Manewr był tak dokładny, że brodawki Kasi nie zostały wygięte na boki lecz wciśnięte do środka jej cycków. Kasia krzyknęła głośno. Odpowiedzią Anity były okrężne ruchy cycuszków niszczące wymiona Kasi.
- To są sutki, z których się tak śmiałaś!" - syknęła patrząc przeciwniczce prosto w twarz.
Anita zaczęła się cofać i uderzać z całą mocą w Kasię. Czołowe zderzenia poprawiane przez koliste ruchy brodawek. Po kilku minutach takich pchnięć Anita zauważyła, że brodawki Kasi już nie sterczą i są prawie płaskie. Wyczuwając zbliżający się koniec, brunetka zaczęła ugniatać wymiona rywalki swoimi zwycięskimi balonami. Płacząc, Kasia opuściła bezwiednie ramiona i zaczęła błagać Anitę o litość. Zwyciężczyni puściła Kasię, a ta osunęła się na łóżko trąc przy tym twarzą o biust, brzuch i cipkę Anity. Anita była przepełniona dumą i satysfakcją gdy widziała jak Kasia obejmuje dłońmi swoje obolałe piersi. Ubrawszy się podeszła do drzwi trzymając w ręku trofeum wojenne: stanik Kasi. W drzwiach odwróciła się po raz ostatni i powiedziała:
- Jeśli chcesz go odzystakać to wiesz gdzie mnie szukać.
Koniec
o2u.pl - 
darmowe liczniki