Dodaj swoje ogłoszenie (anons) || Więcej ogłoszeń
Strona główna
OPOWIADANIA:
Taniec erotyczny
Piękna studentka
Niespodziewana przygoda
Stara miłość
Turniej brydżowy
Impreza rodzinna
Zapłata za kurs
Czułam się dziwką
Agnieszka Wesele
Peter i Stepowe Konie
Urlop w Długopolu
Mama Pawła
Przygody Moniki- ciąg dalszy
Agata i ja
Magda 16
Tak się spuścić
Toaleta w kawiarni
Klapsy w pupę
Sny erotyczne
W autobusie
Fantazje o żonie dziwce
Pod nosem chłopaka
Córeczka
Noc przyjemności
Zielona szkoła
Zakończenim roku szkolnego
Malowanie u cioci Izy
Odwiedziny szwagierki
Młode cycatki
Jezioro
List od Beaty
Córka szefa
Koleżanka mamy
Gosposia
Bibliotekarka
Podglądacz
Instruktorka
Sex u lekarza
Dyrektorka na basenie
Kuzynka Monisia
Wywiadówka
Kąpiel Joanny
Matka kolegi
Czerwcowa wyprawa
Moje wesele
Szkolne zabawy
Nauczycielka od niemieckiego
Pani
Matka i córka
Przyłapana
Czystość aż do ślubu?
Walentynkowy samochód
Wyprawa na ryby
Tirówki
Moi studenci
Pani z agencji
Korepetycje
W autokarze
Wibrator
U Marka
Iza
Poznać lesbijki
Ankieter
Bez zbednych słów
Słodkie gody
Mała orgia
W pociągu
Bankiet
Pełna oddanie
Sauna pełna rozkoszy
17-letnia Bogini
Ciocia Ania
Piątkowy wieczór
Na tygrysiej skórze
Karina
Kawa jak afrodyzjak
Działkowe zabawy
Zdrada przez pomyłkę
Moje siostry II
Moje siostry
Pobożna dzieweczka
Masaż kręgów i nie tylko
Sylwester
Walentynki
Pijana koleżanka
Ehh miałam pecha
Trzech Budrysów
Masażyści i zabawki
Górksa przygoda z kuzynką
W pracy
Bal maturalny
Pierwszy trójkąt
Sąsiad
Zaplanowany seks
Tango w Pałacu
Szwagierka
Po weselu na dwa baty
Pierwszy raz w akademiku
Wakacje u Natalii
Dawna koleżanka

Pełna oddanie



Wchodzisz do mojego mieszkania, w środku półmrok, palą się tylko świece, czujesz przyjemny rozgrzewający zapach łączący się z charakterystyczną wonią palących się świec. Zdejmuje z Ciebie kożuszek, szal i czapkę, rzeczy tak potrzebne przy panującym na dworze grudniowym mrozie. Przechodzimy do mojego pokoju, na drodze do niego spostrzegasz płatki róży, zapach staje się coraz intensywniejszy, wręcz miło oszołamiający. Wchodzimy do pokoju, widzisz łóżko zasłane piękną satynową niebieską pościelą, na której leży mnóstwo czerwonych płatków kwiatów miłości - róż. Pokój jest oświetlony tylko kilkoma świecami, odczuwasz wspaniały nastrój jaki tu panuje. Jest gorąco, ściągasz kamizelkę okrywającą piękną białą bluzkę z wyzywającym dekoltem. Chcesz usiąść, ja jednak biorę Cię pod rękę i prowadzę do salonu, gdzie znajduje się wspaniale nakryty stół, biały obrus cudownie kontrastuje z czarną, dekorowaną wspaniałym starodawnym srebrnym wzorem, zastawą. Na stoliku stoją dwie świece w srebrnych zdobionych świecznikach. Podsuwam Ci krzesło i pozwalam abyś na nie swobodnie opadła, ja za ten czas idę po zrobioną przeze mnie wykwintną kolację. Od samych zapachów aż kręci Ci się w głowie. Zjadamy wyśmienitą kolację przy odprężającej muzyce klasycznej, Chopina i Beethovena, popijając wytrawne kalifornijskie wino. Po kolacji zapraszam Cię do tańca. Tańczymy wolne piękne ballady, zaczynasz patrzeć mi głęboko w oczy, nasze usta się stykają i nie chcemy ich rozdzielać, moje usta wędrują niżej, zaczynam delikatnie całować Twoją przepiękną aksamitną szyję, czuję Twoje narastające podniecenie. Prawą ręką przejeżdżam wzdłuż Twojej wspaniałej talii, delikatnie muskam palcami Twoje krągłe jędrne piersi i schodzę coraz niżej, przesuwam rękę na dwie cudowne półkule, pośladki, które tak uwielbiam, czujesz, że coraz bardziej się rozpalam, a zarazem sama jesteś ogarnięta podnieceniem. Nasze języki i usta nieustannie wygrywają słodką melodię miłości. Obydwoje chcemy tylko jednego, chcemy siebie nawzajem. Widzę to w Twoich oczach, są piękne rozanielone, podniecone i rozochocone, mówią teraz do mnie tylko jednym znanym nam językiem, językiem miłości. Biorę Cię na ręce i zanoszę do sąsiedniego pokoju, układam Cię na przygotowanym wcześniej łóżku, czujesz zniewalający zapach róż i kadzidła, jesteś gotowa, gotowa na tę przepiękną przygodę. Zaczynam Cię znowu całować, ściągam powoli Twoją bluzkę i patrzę teraz na Twoje wspaniałe piersi ukryte pod białym koronkowym staniczkiem. Jednym ruchem odpinam stanik i zrzucam go z Ciebie, moim oczom ukazują się dwie przecudne dojrzałe piersi, są takie okrąglutkie i jędrne, zaczynam je powoli muskać wargami, poczym delikatnie je całuję. Moje usta zaczynają w końcu pieścić Twoje nabrzmiałe sutki, tak pięknie i figlarnie sterczące. Zaczynam je leciusieńko przygryzać i drażnić języczkiem, zaczynasz powoli jęczeć z rozkoszy, schodzę niżej, całuję Twój brzuszek, w tym samym czasie rozpinam Ci spodnie i powoli zdejmuję je z Ciebie wraz z rajstopami, teraz leżysz przede mną już tylko w ślicznych białych koronkowych majteczkach, które powoli zsuwam z Ciebie.

Moim oczom zaczynają się ukazywać czarne milutkie włoski łonowe ukształtowane w jedną linię idącą od samej jaskinki rozkoszy. Nie mogąc się już opanować gwałtownie ściągam z Ciebie majteczki i odrzucam je w nieznane. Widzę teraz przepiękną szparkę, która zaprasza mnie do jej zwiedzenia. Powoli zaczynam lizać językiem Twoją różowiutką łechtaczkę, widzę jaką przyjemność Ci to sprawia, chwytasz mnie za włosy, wplątujesz w nie swoje palce. Mój języczek powolutku zaczyna zajmować się Twoją jaskinką, leciutko wkładam go i wyjmuję z Twojej muszelki, która zaczyna puszczać pierwsze soki, oszałamia mnie jej zapach, pragnę jej, ledwo się już powstrzymuję, zaczynam coraz szybciej pracować języczkiem, widzę rosnące napięcie na Twojej twarzy, w którą zerkam raz za razem, coraz bardziej mnie to podnieca, mój penis jest już cały nabrzmiały, do tego stopnia, że ledwo utrzymuję go w spodniach. Zaczynam lizać, ssać i przygryzać leciutko Twoją nabrzmiałą łechtaczkę, podczas gdy jeden paluszek wędruje ku upragnionej grocie i zagłębia się w niej, zaczynam nim rytmicznie poruszać w przód i w tył, wyczuwam rosnące napięcie, jakie Cię ogarnia. Twoja szparka jest już cała mokra, jesteś gorąca, rozpalona, zaczynasz jęczeć i targać moje włosy, mój palec przyspiesza, zaczynasz poruszać rytmicznie biodrami, czujesz że zaraz eksplodujesz pod wpływem porażającego napięcia, czujesz nadchodzące spełnienie, dostajesz dreszczy, a ja nie przestaję penetrować Twojej olśniewającej jaskinki, i w końcu nadchodzi upragniony moment, zaczynasz się zwijać w konwulsyjnych skurczach, krzyczeć, miotać się. Ja wyjmuję palec z dziurki i pozwalam Ci nacieszyć się upragnionym orgazmem. Po chwili odpoczynku zaczynasz mnie całować i rozbierać, ściągasz mi koszulę i zaczynasz obsypywać pocałunkami moją klatkę i tors, schodzisz coraz niżej, teraz to Ty chcesz oddać mi przyjemność, dotykasz nabrzmiałych do granic możliwości spodni, czujesz jak mój członek pulsuje, jak chce się wydostać z tych kajdanów, uwalniasz go, rozpinasz guziki spodni, Twoim oczom ukazują się nabrzmiałe białe slipki, widzisz jak są wypełnione, jakby zaraz miały strzelić, rozerwać się. Ściągasz mi spodnie, i zajmujesz się slipami, powoli zsuwasz je na dół, widzisz wychodzące spod nich gęste czarne włoski, odsłaniasz dalej i nagle jak sprężyna wyskakuje nabrzmiałe, rozpalone do czerwoności prącie, masz na niego ochotę, jest sztywny twardy i wspaniale pasuje do Twojej jaskinki, zaczynasz powoli go całować, wsadzasz go sobie leciutko do ust, ssiesz główkę, widzisz jak ogarnia mnie pełna żądza, leciutko go przygryzasz, zaczynasz poruszać ustami w dół i w górę. Mój penis staje się twardy jak skała, a Ty poruszasz ustami coraz szybciej, wkładasz go głęboko do ust, liżesz, doprowadzasz mnie do szaleństwa, czujesz kropelki wydobywającej się z maleńkiego otworku w główce cieczy. Nie wytrzymuję, widzisz to w moich oczach, widzisz żądzę, która we mnie kipi. Odwracam Cię tyłem i wchodzę w Ciebie, wchodzę w tą upragnioną szczelinkę, zagłębiam się w nią i ruszam coraz szybciej, jęczysz z rozkoszy, palcami drażnię Twoje sutki, nabrzmiałe teraz do granic możliwości. Kładę się na plecach a Ty zaczynasz mnie ujeżdżać, widzę Cię teraz w całej okazałości, jesteś piękna, Twoje kształty rozpalają mnie do czerwoności, jestem szczęśliwy mogąc Cię oglądać w całej okazałości. Ty zaczynasz swój galop, mój penis jest już okropnie twardy, gotowy do wystrzału. Czujesz to, czujesz że zaraz wybuchnę i jeszcze przyspieszasz, zaczynam tracić świadomość, chwytam Cię i obracam na przód, wchodzę w Ciebie ponownie, zaczynam szybko poruszać w tył i w przód, szybciej i szybciej, czuje nadchodzącą erekcję. Wyciągam go, powietrze przeszywają jęki rozkoszy, gdy zalewam Cię moim nasieniem, jest go pełno, jest na Twoich wspaniałych piersiach i na brzuchu, gorąca wręcz rozżarzona sperma spływa z Twojego ciała. Kładę się koło Ciebie i całujemy się namiętnie. Zostawiam Cię na chwilkę samą, uśmiechasz się do mnie, chcesz wiedzieć co jeszcze wymyśliłem, ale ja wzrokiem proszę Cię o to żebyś poczekała na mnie, rozumiemy się bez słów. Wracam po kilku minutach, biorę Cię w swoje ramiona i zanoszę do łazienki. Wkładam Cię do wanny pełnej piany i gorącej wody, która się do niej leje, wokoło świece, czujesz zapach pachnidła, relaksujesz się. Ja również wchodzę do wanny, zaczynam powoli myć Cię miękką gąbką, używam do tego płynu pachnącego ciepłym sierpniowym morzem, myję Twoje piersi, szyję, ramiona, zaczynam lekko i namiętnie całować Twoje nagie ociekające pianą ciało. Wstajemy na chwilkę, wyglądasz jak Afrodyta, która wyłoniła się właśnie z morskiej toni, całuję Cię namiętnie i nie skąpię komplementów Twojej urodzie. Uśmiechasz się, widzę gorąc i pożądanie bijące z Twoich źrenic, ogarnia nas na nowo podniecenie. Zanurzamy się ponownie i spleceni w ognistym pocałunku schodzimy na chwilkę pod wodę, jesteśmy teraz cali mokrzy, widzisz w moich oczach że to nie koniec na dzisiaj, ja widzę że liczyłaś na to. Zaczynam powoli pieścić twoją muszelkę, Ty mi się odwzajemniasz, rytmicznie poruszasz mojego kogucika, znowu twardnieje, staje się sztywny i gotowy do ponownego ataku. Zagłębiam się w Ciebie, leżysz plecami na moim brzuchu a ja zaczynam penetrować na nowo twoją grotę, mrużysz oczy, pragnęłaś tego, jesteś szczęśliwa, czujesz że ta chwila jest coraz bliżej, moje ruchy są coraz gwałtowniejsze, woda w wannie wylewa się przez nasze ruchy. Czujemy że nadchodzi upragnione spełnienie, jest cudownie, jak w raju - wiesz już że tym razem przeżyjemy go wspólnie, napięcie rośnie, już nie panujemy nad ruchami, jesteśmy jednym żywiołem, i w końcu ta chwila przychodzi - najwspanialsze uczucie jakie przeżyliśmy, czuję skurcze Twojej muszelki, Ty odczuwasz konwulsyjne drgania mojego członka, jesteśmy połączeni i spełnieni. Ruchy ustają, jesteś szczęśliwa naprawdę szczęśliwa, wiesz że było cudownie, wspaniale i wiesz że ja odczuwam dokładnie to samo. Całuję Cię w usta, odwzajemniasz pocałunek, widzę w Twoich oczach miłość jaką mnie darzysz, wiem że jesteśmy dla siebie wszystkim, że się kochamy. Obmywamy się nawzajem, i powoli wychodzimy z wanny. Nasze ciała potrzebują teraz odpoczynku. Idziemy do łóżka, wiedząc że przeżyliśmy coś pięknego, coś niezapomnianego. Miłość w nas tańczy, a my powoli dajemy się unieść do krainy snu, gdzie wszystko jest cudowne i gdzie dalej śnimy o naszej miłości.
o2u.pl - 
darmowe liczniki